Gry wrzutowe

Gry wrzutowe – skąd ta nazwa? To proste: aby w nie zagrać trzeba najpierw wrzucić do maszyny pieniądze. To odblokuje mechanizm i umożliwi  obrót bębnów. Pierwsza maszyna wrzutowa powstała w 1899 r. w Nowym Jorku. Charles August Fey skonstruował solidną, żelazną konstrukcję, która w środku kryła niezwykle prosty mechanizm i oferowała  łatwą i przyjemną rozrywkę. Ale oprócz otworu wrzutowego zawierała w sobie coś jeszcze –  otwór, przez który wypadała wygrana, a dokładnie część wrzuconych przez graczy pieniędzy. Była to nowość, bo do tamtej pory nagrodę odbierało się w innym miejscu. Maszyny Feya szybko stały się na tyle popularne, że z chęcią stawiali je u siebie właściciele barów i sklepów. Fey również na tym korzystał, bo za wynajem maszyny pobierał 50% udziału w zyskach. Tak narodził się hazard, dzisiaj byśmy nazwali, w wersji slotowej. Ale prawdziwa „złota era” maszyn wrzutowych zaczęła się w latach 70. Świadczyć mogą o tym statystyki nagród wypłacanych w kasynach w tamtym czasie. Automaty bębnowe w samym Las Vegas wypłacały aż 300 milionów dolarów, a inne gry hazardowe (między innymi ruletka, blackjack, czy kości) „tylko” ponad 400 milionów dolarów.

Ponad stuletnia myśl jest aktualna do dziś. Nie ma już wajchy z boku urządzenia, ale są przyciski, które należy odblokować. W wersji stacjonarnej wrzucając odpowiednią sumę, w internetowej zaś – przelewając środki na wirtualne konto. Gry wrzutowe są dziś najczęściej wybieranym typem gier wśród graczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *